Ciąg dalszy podstawowych zasad gry w baseball….
Ostatnio wyjaśniliśmy sobie na czym polegają zadania łapacza i miotacza, teraz czas na resztę zawodników z infieldu. Kolejnym zawodnikiem do omówienia jest pierwszo bazowy. Ma on z zadanie, jak i zresztą reszta zawodników z pola, wyłapywać piłki, które lecą w jego stronę. Pierwszo bazowy umiejscowiony jest na pierwszej bazie, jak wskazuję nazwa. Pierwsza baza znajduję się w prawym górnym rogu pola w kształcie kwadratu. Następnym zawodnikiem jest drugo bazowy, który stoi pomiędzy pierwszą, a drugą bazą. Oprócz łapania piłek odbitych ma za zadanie autować graczy kradnących drugą bazę. Chodzi o to, że zawodnik stojący na pierwszej bazie w momencie narzuto zaczyna bieg w stron ę drugiej. Kiedy łapacz złapie piłkę jak najszybciej rzuca na drugą bazę, a stojący tam drugo bazowy próbuję dotknąć zawodnika piłką. Short stop, czyli łącznik to osoba wspierająca drugo bazowego ustawiona pomiędzy drugą, a trzecią bazą. Zadaniem łącznika jest oczywiście wyłapywanie piłek odbitych w jego kierunku i wspomaganie drugo bazowego w autowaniu zawodników kradnących. Ostatnim już zawodnikiem z infieldu jest trzecio bazowy, na którego odbijane jest najwięcej piłek. Musi on mieć silny rzut, gdyż ma najdłuższą drogę do pierwszej bazy, a to właśnie tam najczęściej autuje się zawodnika. Dodatkowo trzecio bazowy pilnuję trzeciej bazy.
Baseball to sport, który w stanach może uprawiać każdy kto jest na tyle sprawny, aby biegać.
Sport ten może uprawiać każdy. Nie wymaga on unikalnych zdolności, a jedynie trochę chęci i sprawności. Oczywiście gra na wyższym szczeblu wymaga doskonałego ogrania i doświadczenia. W Polsce o tym sporcie wie mało osób, a jeszcze mniej trenuje go w klubie. Jeżeli chciałbyś zacząć go uprawiać, a w Twoim zasięgu nie ma żadnego klubu baseballowego, to żaden problem. Wystarczy znaleźć jednego kolegę, z którym można by ćwiczyć i zakupić rękawice z piłką. W krótkim czasie można zachęcić większość kolegów i razem z nim cieszyć się grą. Potrzebna będzie jedna pałka i kilka rękawic, aby rozegrać pierwszy mecz. Kto wie może tak Wam się to spodoba, że utworzycie własny klub i rozpoczniecie prawdziwe rozgrywki. Najpierw jednak trzeba opanować podstawowe zasady baseballowe, których jest szczerze mówiąc całkiem sporo, a raczej wydaje się że jest ich sporo. Przecież zasad piłki nożnej też jest sporo, a jednak nawet trzy letni chłopiec je zna. Tak więc nie ma na co czekać znajdź kolegów, przeczytaj podstawowe zasady, zakup sprzęt i ciesz się grą.
Poznaliśmy już zawodników z pola teraz czas na ich kolegów z dalszej części boiska.
W każdej drużynie gra trzech zapolowych. Prawo zapolowy stojący w prawej części zapola (względem łapacza), środkowo zapolowy posiadający środek zapola i lewo zapolowy zajmujący się lewą części zapola. Ogólnym i jedynym zadaniem zapolowych jest łapanie piłek najczęściej tych z powietrza i rzucanie ich do danego zawodnika z infieldu. Środkowo zapolowy to jakby kapitan tej części drużyny. Odpowiada on za poprawne ustawienie swoich partnerów. Do tego asekuruje swoich partnerów z pola, a dokładniej drugo bazowego i łącznika. W razie jakiegoś błędu w ich wykonaniu zapobiega dalszemu zajmowania baz. Prawo zapolowy ubezpiecza pierwszo bazowego i zabiega jego bazę w czasie rzutu. Oznacz to, że kiedy ktoś z pola łapie piłkę on szybko zabiega drugą bazę, żeby w razie jej przerzutu czy jakiegoś błędu nie pozwolić biegaczowi biec dalej. Lewo zapolowy ma podobne zadania co reszta zapolowych. Asekuruje on trzecio bazowego i zabiega jego bazę. Zawodnicy zapolowi mają największe pole do popisu. To właśnie w ich wykonaniu jest większość pięknych chwytów.
Sporty w który lubię grać, oglądać, trenować.
Zdecydowanie najbardziej lubianym przeze mnie sportem jest baseball. Aktualnie trenuję go w klubie. Dlaczego tak bardzo lubię te sport? Na pewno, dlatego że zawodnik który go uprawia musi być bardzo wszechstronny. Tutaj nie wystarczy sama siła, czy szybkość. Zawodnik musi posiadać wszystkiego po trochu. Siły, zręczności, techniki, szybkości, refleksu itp. Również oglądanie meczów baseballowych sprawia mi dużą przyjemność. Szkoda tylko że polskie stacje bardzo rzadko, lub nawet nigdy nie transmitują takowych meczów. Nie tylko jestem za baseballem. Lubię też siatkówkę i piłkę ręczną, ale raczej bardziej oglądać niż trenować, czy grac. Swego czasu, kiedy byłem mały, grałem w piłkę w jednym z miejscowych klubów. Uważam ten okres za stracony. Nie nauczyłem się niczego, ani nie zacząłem lepiej grać, ani nie zwiększyłem swojej kondycji czy siły. Od tego czasu przestałem lubić piłkę. Rzadko oglądam mecze footbolowe, najczęściej gdy grają Polacy. Chciałbym kiedyś spróbować gry w rugby. Ostatnio oglądając jedno ze spotkań, w którym grały drużyny rugby, stwierdziłem wielką chęć spróbowania się w tym sporcie.